Testy Zumbi F-44 z silnikiem

March 17th, 2010

Zumbi F-44 z silnikiem

W ten weekend mieliśmy pierwsza okazję do przetestowania zjazdówki Zumbi F-44 wspomaganej silnikiem elektrycznym szwajcarskiej firmy Boosty. Naszym celem w sezonie będzie dokładny test roweru, jednak po kilku próbach możemy na szybko rozwiać niektóre wątpliwości.

Silnik zamontowany w zjazdówce pozwala na rozwinięcie prędkości do ok. 20-30 km/h a także bardzo szybkie podjazdy (z pedałowaniem). Producent silnika montuje w swoich rowerach dodatkowo tylną piastę Sram Dual Drive, która dzięki dodatkowym przełożeniom znacznie zwiększa osiągi roweru, dochodzące aż do 60km/h! Pierwsze wrażenia, pomimo złej pogody - naprawdę niesamowite. Frajda non stop!


Zumbi F-44 z silnikiem - żródło dh-zone.com

Zjazdowiec na siłowni - poradnik Totalbikes

January 21st, 2010

Kilka tygodni temu pojawił się mój tekst zachęcający do treningu zimowego. W odpowiedzi dostałem sporo maili ze szczegółowymi pytaniami odnośnie treningu. Ucieszyło mnie zainteresowanie, z jakim spotkała się idea przygotowania do sezonu, lecz jednocześnie okazało się, że wiedza o treningu sporej ilości osób (w tym doświadczonych zawodników) jest znikoma.

Dlatego też dziś postaram się opisać trening siłowy i dlaczego jest on tak istotny dla każdego zjazdowca czy fourcrossowca.

Przede wszystkim musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, co chcemy osiągnąć przez trening na siłowni. Częstą odpowiedzią jest „muszę nabrać masy, bo masa to siła”. I o ile siła jest nam faktycznie potrzebna to masa wcale nie jest już tak pożądana. Jeśli spojrzeć na czołowych zjazdowców to nie są to osoby postury Pudziana. Zgadza się, że masa w pewnym sensie idzie w parze z siłą, ale w naszym treningu należałoby zmaksymalizować przyrost siły a zminimalizować przyrost masy. Osiąga się to przez odpowiednie obciążenie i ilość powtórzeń w seriach treningowych. Reguła jest taka, że im większe obciążenie tym mniej powtórzeń w serii. Ilość powtórzeń wpływa na rodzaj treningu siłowego. Wygląda to mniej więcej tak:

1-5 powtórzeń z obciążeniem 80-100% naszego obciążenia maksymalnego* – trening na siłę maksymalną, czyli zdolność do wykonania pracy z bardzo dużym obciążeniem w jednym ruchu.
Zastosowanie: w naszym przypadku jest to bardzo pomocne, przy np. ruchu przy starcie z bramki.

6-10 powtórzeń z obciążeniem 70-80% naszego obciążenia maksymalnego* – trening na moc, czyli zdolność wykonywania szybkich ruchów z dużym obciążeniem.
Zastosowanie: na przykład pokonanie sekcji technicznej gdzie musimy szarpać rowerem i wyrywać go lub wybicie się z hopki.

8-12 powtórzeń z obciążeniem 70-80% naszego obciążenia maksymalnego* – trening na masę, czyli maksymalny przyrost masy mięśniowej (przy okazji też siły).
Zastosowanie: nie ma przełożenia we współczesnym downhillu. Kiedyś były trasy gdzie pędziło się po gładkiej drodze w dół i faktycznie masa ridera mogła mieć znaczenie. Dziś raczej będzie to zbędny balast i coś co was spowolni na technicznych trasach.

15 i więcej powtórzeń z obciążeniem 30-50% naszego obciążenia maksymalnego* – trening na wytrzymałość siłową, czyli zdolność do wykonywania pracy z obciążeniem w warunkach zmęczenia mięśnia.
Zastosowanie: przyda się nam szczególnie pod koniec trasy, kiedy brakuje nam siły i zaczynamy popełniać błędy.

* obciążenie maksymalne – maksymalna ilość kilogramów, jakie jesteśmy w stanie unieść w jednym ruchu. Ze względu na duże ryzyko odniesienia kontuzji podczas próby ustalenia naszego obciążenia maksymalnego, szczególnie dla osób początkujących, zaleca się poproszenie o pomoc osoby trzecie.

Zgadnijcie, jaki rodzaj treningu jest najbardziej potrzebny zjazdowcom?

Nam najbardziej potrzebny jest trening na moc oraz wytrzymałość szybkościową. Dla zawodników 4x i bmx racing zalecany jest również trening na siłę maksymalną (moment startu z bramki).
Pamiętajcie, że trening zjazdowca jest zupełnie inny od treningu kulturysty. Nieodpowiedni trening na siłowni może spowodować utratę gibkości i szybkości. Dlatego przestrzegam przed treningiem na masę.

Planowanie

Trening w okresie przedstartowym to zwykle kilka miesięcy ciężkiej pracy. Zima jest doskonałym okresem na przeprowadzenie cyklu treningowego na siłowni. Oczywiście są różne szkoły i podejścia. Ja proponuję wam trening trwający 12 tygodni z następującym podziałem:

4 tygodnie – wytrzymałość siłowa
4tygodnie – moc
1 tydzień – wytrzymałość siłowa
1tydzień - moc
2 tygodnie – wytrzymałość siłowa

Treningi siłowe przeprowadzamy 2-3 razy w tygodniu, dając organizmowi przynajmniej 48 h odpoczynku pomiędzy sesjami treningowymi. Nie trenujemy podczas chorób i stanów zapalnych. Jeśli się czujecie osłabieni (nie chorzy) zróbcie lżejszy trening lub zaserwujcie sobie dzień odpoczynku. Nic się nie stanie jak odpuścicie sobie jeden trening, natomiast może się to skończyć źle, jeśli zrobicie o jeden za dużo.

Długość sesji treningowej nie powinna być dłuższa niż 1h (ja trenuje ok. 45min). Pozwala to na wykonywanie ćwiczeń dokładnie, a co za tym idzie uniknięcie kontuzji. Każdą sesję należy poprzedzić solidną rozgrzewką (minimum 15min) i zakończyć rozciąganiem (15min).

Rodzaje ćwiczeń

Tak jak pisałem wcześniej nie interesuje nas trening stricte kulturystyczny. Nie zależy nam na budowaniu każdego mięśnia. Zresztą podczas tych trzech miesięcy i tak nie mielibyśmy na to czasu. Moim zdaniem (oraz zdaniem innych osób bardziej kompetentnych niż ja) najważniejszą grupą mięśniową dla kolarza jest korpus (brzuch i plecy) oraz nogi. Dość istotne są dla nas również mięśnie klatki piersiowej i triceps.

Jeśli ćwiczycie 2 razy w tygodniu, sugerowałbym kompletny trening obwodowy na każdej sesji. Trening obwodowy to zestaw 10-12 ćwiczeń na różne grupy mięśniowe, które wykonywane są po kolei.

Przykładowe ćwiczenia w jednej serii treningu obwodowego:
1.Przysiad ze sztangą (nogi)
2.Wyciskanie sztangi na ławeczce (klatka)
3.Martwy ciąg (plecy)
4.Wspięcia na palce (łydki)
5.Brzuszki
6.Wypychanie ciężaru no maszynie (nogi)
7.Ściąganie drążka stojąc (triceps)
8.Uginanie ramion z hantlami (biceps)
9.Unoszenie sztangi zza głowy stojąc (barki)
10.Podciąganie sztangi do brzucha (plecy)

Serię powtarzacie 3 razy z małymi przerwami pomiędzy ćwiczeniami (ok. 10 sekund). Przerwa pomiędzy seriami to ok. 5 min.

Jeśli ćwiczycie 3 razy w tygodniu, możecie podzielić trening na różne grupy mięśniowe.
Na przykład:

Poniedziałek – nogi + brzuch
Środa - plecy, triceps
Piątek – Klatka, barki, biceps

Wykonujemy 3 serie po 3-4 rodzaje ćwiczeń na grupę mięśniową. Przykładowo trening poniedziałkowy w okresie treningu na wytrzymałość siłową wyglądałby następująco:

1.Przysiad ze sztangą
2.Wspięcia na palce
3.Wypychanie ciężaru na maszynie
4.Wyprosty nóg z ciężarem siedząc
5.Brzuszki na ławeczce skośniej
6.Unoszenie kolan do klatki piersiowej
7.Skręty brzucha na specjalnym talerzu obrotowym

Wszystkie ćwiczenia wykonujemy po 3 serie, 15 powtórzeń w serii, z obciążeniem 30-50% max. Brzuch 25-30 powtórzeń, bez obciążenia. Przerwy pomiędzy seriami 1-2 min.

Na siłowni w doborze ćwiczeń poproście o pomoc instruktora. Zaznaczcie, że trenujecie kolarstwo i jesteście w okresie budowania siły i wytrzymałości siłowej, a nie masy mieśniowej.

Jeśli tylko macie możliwość trenujcie z wolnymi ciężarami (nie na maszynach, gdzie mięśnie są izolowane) To pozwoli rozwijać wasze mięśnie stabilizacyjne i zapewni proporcjonalny rozwój siły całego ciała.

Jeśli nie macie dostępu do profesjonalnej siłowni, nie martwcie się. Można przeprowadzić świetne treningi siłowe w domu. Jako przyrząd i obciążenie używamy własnego ciała. Pomki, brzuszki, podciąganie, przysiady na jednej nodze, ćwiczenia stabilizujące korpus, podnoszenie worka z piaskiem – to wszystko może z powodzeniem zastąpić trening na siłowni.

Poniżej  kilka filmów z moimi ulubionymi ćwiczeniami na ogólne wzmocnienie korpusu:

http://vimeo.com/3355902
http://www.youtube.com/watch?v=RqyIuFIdgRk
http://vimeo.com/555170

Życzę wytrwałości w treningach i poprawy wyników w sezonie 2010.

Jeśli macie pytania odnośnie treningu lub potrzebujecie porady, służę pomocą.


Zimowy trening zjazdowca cz. I

Z oknem szaro, coraz częściej pada deszcz, a wkrótce pewnie spadnie śnieg. Dla wielu bikerów jest to czas odpoczynku a rower idzie na kilka miesięcy w odstawkę. Z początkiem grudnia, sezon zjazdowy definitywnie się kończy i wszyscy z wytęsknieniem oczekują kolejnego sezonu. Jednak na rower da się wsiąść dopiero w kwietniu i pojawia się pytanie, co robić przez kolejne cztery miesiące. Niestety częstym błędem downhillowców jest nie robienie niczego. Skończyły się czasy, kiedy zjazdowcami byli oszołomi, którzy balowali do późnych godzin, a potem wsiadali na rowery i pędzili w dół na złamanie karku. Zjazd stał się profesjonalną dyscypliną a zarazem bardzo wymagającym siłowo-szybkościowo-kondycyjnym sportem.
Będąc sportowcami, a mam nadzieje, że za takowych się uważacie, to właśnie grudzień jest dla was początkiem sezonu. Teraz jest czas na to, aby zadbać o wasze ciała, nadwyrężone zeszłym sezonem i przygotować je tak, aby w kwietniu być pełni energii.

Postaram się przybliżyć wam podstawy treningu zimowego i jaki jest jego cel. Aby wszystko było jasne podzielmy cały rok na trzy okresy:
- okres przygotowawczy (grudzień-marzec)
- okres startowy (kwiecień-sierpień)
- okres przejściowy (wrzesień-listopad)

Dla nas oczywiście najważniejszy jest okres startowy, ale niemożliwe jest osiągnięcie pełnej formy bez wcześniejszego przygotowania. Jeśli wsiądziecie na rower w kwietniu bez okresu przygotowawczego, to przy odrobinie szczęścia uda wam się osiągnąć jako taką formę we wrześniu. Niestety wrzesień to odrobinę za późno – wtedy de facto zaczyna się już okres przejściowy. Dlatego też, jeśli myślicie o ściganiu się lub po prostu chcecie  jeździć na 100procent w sezonie 2010 należałoby rozpocząć trening już teraz!

Naszym celem w okresie przygotowawczym jest zbudowanie tak zwanej bazy, czyli chodzi o zwiększenie wytrzymałości, siły i szybkości. W okresie startowym jedynie dbamy o podtrzymanie wcześniej rozwiniętych cech.

Na początku okresu przygotowawczego (grudzień-styczeń) rozwijamy wytrzymałość i siłę.
Wytrzymałość to zdolność do pracy ze średnim obciążeniem przez długi okres czasu, a metody treningowe kształtujące tą cechę to: marszobieg, bieg, bieg narciarski, pływanie, jazda na rowerze. Tak zwane metody ciągłe, gdzie wysiłek trwa bez przerwy, przez minimum 45 minut.

Siłę to zdolność wykonania maksymalnego wysiłku przez nasze mięśnie w krótkim okresie czasu. Siłę kształtujemy poprzez trening z ciężarami, jazdę na rowerze z dużym obciążeniem (np.stromy podjazd na twardym przełożeniu) lub np. bieg pod górę (mogą być też schody w wieżowcu).

Teraz postaramy się stworzyć prosty plan treningowy na najbliższe miesiące.
Załóżmy że naszym mikro-cyklem treningowym jest jeden tydzień. W zależności od naszych możliwości powinniśmy umieścić w tygodniu od 3 do 6 jednostek treningowych oraz przeznaczyć przynajmniej jeden dzień na regenerację organizmu.

Jako że w zimie szybko robi się ciemno a w tygodniu nie każdy ma czas trenować w ciągu dnia warto w tygodniu zrobić 2-3 treningi siłowe. A w weekend zrobić dłuższy trening wytrzymałościowy. Dla początkujących może to na przykład wyglądać tak:

Pon – wolne
Wt – siłownia ok. 1-1,5h
Śr – bieganie lub basen ok. 1h
Czw – wolne
Pt – siłownia 1-1,5h
Sb –  wolne
Nd – trening na rowerze 2h

Bardziej ambitni mogą wkomponować 3 treningi siłowe i 3 wytrzymałościowe.
Pon – siłownia 1h
Wt – bieg/rower/basen – jeden wybrany trening ok. 1h
Śr – siłownia 1h
Czw – bieg/rower/basen – jeden wybrany trening ok. 1h
Pt – siłownia 1h
Sb – rower 2h
Nd – odpoczynek

Dla przykładu podam wam mój tydzień treningowy.
W przypadku ewidentnie złej pogody, treningi, które powinienem wykonywac na rowerze robię na trenażerze w domu ( wtedy nie więcej niż 1h).

Pon – trening na siłowni 1h
Wt – jazda na rowerze ok.1h – bardzo lekkim tempem (Regeneracja)
Śr – trening na siłowni 1h
Czw – dobra pogoda:jazda na torze 4x lub motocross ok. 2h
- zła pogoda: basen 30 min i sauna 3×6min
Pt – trening na siłowni 1h
Sb – Jazda na torze 4x lub motocross ok. 2h
Nd – Jazda ciągła na rowerze min.2h

Oczywiście, ułożenie planu treningowego wymaga pewnej inwencji twórczej i dostosowania go do waszego rozkładu zajęć w tygodniu. Ważne jest natomiast, żeby zapewnić organizmowi nie tylko trening ale też czas na regenerację. Lepiej zrobić o jeden trening za mało niż o jeden za dużo i później nie mieć przyjemności z trenowania z powodu zmęczenia.
W treningu nie liczy się jego ilość a jakość, czyli że lepiej jest trenować mniej a dokładniej i bardziej intensywnie, niż więcej, ale bez zapału i zaangażowania.

Żywienie sportowców - poradnik

January 21st, 2010

Zapraszamy do bardzo interesującej lektury dotyczącej właściwego żywienia wśród sportowców. Prezentowany poradnik opracowany został przez Grupę Roboczą ds. Żywienia przy Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim, przy wsparciu firmy POWERADE.

W dokumencie znajdziecie odpowiedzi na wiele pytań. Główne zagadnienia to:

- Korzyści właściwego odżywiania.
- Zapotrzebowanie energetyczne a kontrola wagi.
- Zapotrzebowanie energetyczne w czasie treningu i regeneracji organizmu.
- Zapotrzebowanie na białko podczas treningu i w okresie zwiększania masy mięśniowej.
- Witaminy, składniki mineralne i przeciwutleniacze niezbędne w treningu i w celu utrzymania dobrego stanu zdrowia.
- Przygotowanie do zawodów.
- Zapotrzebowanie na płyny, węglowodany i sole w trakcie i po ćwiczeniach.
- Praktyczne informacje na temat nawadniania.
- Potrzeby specjalne młodego sportowca.
- Potrzeby specjalne kobiet w sporcie.
- Preparaty uzupełniające dietę oraz odżywki dla sportowców.
- Specjalne potrzeby dotyczące sportów wytrzymałościowych.
- Specjalne potrzeby sportowców w podróży.

Ściągnij: ŻYWIENIE SPORTOWCÓW - Praktyczny poradnik zdrowia i odżywiania sprzyjającego wysokiej formie

Ranking najlepszych marek w Pucharze Świata MTB ‘09

October 29th, 2009

Puchar Świata 2009 przeszedł już do historii, lecz ambitni obserwatorzy opracowali ranking marek  rowerowych, których rowery zdobyły najwięcej punktów w tegorocznych zawodach PŚ MTB. W rankingu tym pewnie wygrał

Specialized BigHit

Specialized BigHit

Specialized, a tuż za nim pozostali giganci rynku rowerowego, a więc – Trek, Giant czy Intense. Poniżej znajdziecie szczegółowy ranking, jaki sporządził Martin Whiteley (23degrees-sports.com).

Klasyfikacja IMTTO (International Mountain bike Teams, Tech support and

specialized demo

specialized demo

Organizers) została sporządzona na podstawie punktów z imprez XC, DH, 4X oraz Mistrzostw Świata (włączając kategorie Junior oraz Under23). Punkty przyznawano wg. odpowiedniego miejsca - 20 punktów za 1 miejsce, 19 za drugie, do 1 punkty za 20 miejsce. Podobnie w damskiej kategorii, lecz tylko pierwsze 10 miejsc. Btw.  Zwróćcie uwagę na pierwsze miejsce Specialized.

1. Specialized = 648
2. Trek = 415
3. Giant = 404
4. Intense = 375
5. Scott = 361
6. Yeti = 359
7. GT = 348
8. Santa Cruz = 324
9. Commencal = 303
10. Merida = 269
11. Orbea = 235
12. Rocky Mountain = 227
13. Ghost = 205
14. Cannondale = 164
15. Evil = 162
16. Massi = 154
17. Lapierre = 127
18. Sunn = 127
19. Rotwild = 109
20. Norco = 108
21. Author = 99
22. Turner = 87
23. Mondraker = 83
24. Morewood = 72
25. KHS = 67
26. Iron Horse = 52
27. Bianchi = 51
28. MSC = 44
29. FRM = 41
30. Nicolai = 41
31. Canfield = 40
32. RB = 40
33. Hercules = 36
34. Corratec = 35
35. Gary Fisher = 35
36. Colnago = 29
37. Canyon = 27
38. Kraftstoff = 25
39. Orange = 24
40. Felt = 21

Zjazd w brazylijskich slumsach!

October 7th, 2009

Elita zawodników downhillu zebrała się 27 września w Brazylii w Rio de Janeiro, by na nietypowym dla dyscypliny (downhill) torze rywalizować o zwycięstwo w Red Bull Desafio no Morro. Najlepszym zawodnikiem okazał się Słowak Filip Polc  z czasem 1:39:91.  Cała trasa mierzyła 760 metrów, z czego aż 170 metrowy odcinek prowadził zawodników pionowo w dół (!) - do tego 13 specjalnych przeszkód i prędkość… która dochodziła do 50km/h ! Cała ta rywalizacja została rozegrana w slumsach Favela Dona Marta.

WYNIKI RED BULL DESAFIO NO MORRO:

1. Filip Polc (Słowacja) – 01:39:91
2. Markolf Berthold (Wielka Brytania) - 01.41.57
3. Dan Atherton (Wielka Brytania) – 01:42:29
4. Stevie Smith (Kanada) – 01:45:16
5. Wallace Miranda (Brazylia) – 01:46:61
6. Doron Cattoni (Brazylia) – 01:49:80
7. Antonio Leiva (Chile) – 01:50:48
8. Mario Jarrin (Ekwador) – 01:52:20
9. Volkmar Berthold (Brazylia) – 01:53:35
10. Gee Atherton (Wielka Brytania) – 02:06:80

żródło dh-zone.com - relacja/zdjęcia: Red Bull

rama zjazdowa z silnikiem elektrycznym w wykonaniu ZUMBI Cycles

September 24th, 2009

Firma Zumbi (polski producent ram zjazdowych) zaprezentował swoją flagową ramę Zumbi F-44 z… napędem elektrycznym…Można na niej jeździć po płaskim terenie :) lub używać do podjazdu pod górkę (ciekawa alternatywa dla wyciągu). Pierwszy egzemplarz roweru został zaprezentowany podczas zawodów PŚ w Schladming, podobno ludzie byli zdumieni :)

Zobaczcie na zdjęcia poniżej

oto najciekawsz ekomentarze z dh-zone.com

User “schodek”

“…silnik jest na tyle mocny ze dawał radę w Schladming, wsiadasz i jedziesz pod wyciągiem szybciej niż kolejką, zdejmujesz na szczycie w kilka chwil napęd, chowasz do plecaka i lecisz w las na dziko. Pitolenie i marudzenie malkontentów jest zabawne - i tak tego nie kupicie to po jaki kij płaczecie że ble że cee…Manetkę zdejmujesz i zakładasz gripa odi w kilka sekund !! 2.5kg w plecaku to nic jak za takie perspektywy !! Cena jak cena, za darmo to w ryj można dostać…nie płakac dzieciaki, kiedyś zrozumiecie co u nas a co na świecie !! Już widzę tych z opozycji jak się pocą wprowadzając 3h swoje maszyny na szczyt gdy inni na relaksie podziwiają okolicę i w tym czasie zjadą 5 razy !! Są w kraju zajebiste szlaki po kilka km bez wyciągu a wprowadzanie dh maszin to udręka !! pozdro i bez ciśnień”

żródło dh-zone.com

New World Disorder 10 ujęcia na barce

September 11th, 2009

Podczas pracy nad filmem “New World Disorder 10, riderzy Red Bull Stumps Clump and Jumpss zjechali się do San Francisco i zbudowali  ten jedyny w swoim rodzaju tor na  barce w zatoce  San Francisco. Na pokładzie, bracia Lacondeguy, Robbie Bourdon, Paul Basagoitia i Wayne Goss sessioned wykonywali swoje dirtowe skoki .


More bike videos on BikeMag.com

New World Disorder 10 Dust and Bones Teaser

September 11th, 2009

Oto najnowszy trailer do New World Disorder 10 - Dust and Bones.

More bike videos on BikeMag.com

Join The Chase 2.

September 10th, 2009

Nasza rodzima produkcja Join The Chase 2, czyli wyścig roweru zjazdowego z samochodem.  Film ten bardzo mile mnie zaskoczył. Pojedynek Sama Hilla z Subaru wymięka ;) Autorzy chyba zainspirowali się Top Gear-em ale świetnie im to wyszło. Jak dla mnie to szkoda że  wątek z motorem crossowym był taki krótki no ale cóż… Sami zobaczcie!

Oto moja noga po wypadku…Fuck!

August 12th, 2009

Po całodniowych prośbach “Oddziałowej” udało mi się dostać moje zdjęcia rentgenowskie nogi po operacji…

Oto efekty:

v

Gwóźdź śródszpikowy ryglowany,  wyciągna mi to dopiero za 1,5 roku…

Btw. te śruby są jakieś z dupy, za grube i zadługie.  Niewiem czy mi specjalnie takie założyli bo nie chciałem się u nich operować ? Normalnie widać je pod skórą.